Ch. 56 Shi Linglong już mnie wkurwia, już po ostatnim razie mi się znudził jej wątek, a teraz i myślę, że już do końca powieści będzie się to w kółko powtarzać co mnie mega wnerwia, typowe lenistwo autora, niby ja też zachwalali, że jest mądra ale od początku jak to się mówi "jeździ na plecach" Xu Yuana, inaczej zostałaby wyeliminowana za pierwszym razem gdy jest wspomniana, na razie jeśli już mam kogoś nienawidzić to jest to ona - Shi Linglong